Pożegnanie

W dniu wczorajszym odeszła od nas bez słowa pożegnania Soczewka IV zwana Idealną.
Służyła nam dzielnie przez aż 6 miesięcy. Niestety oko Teośka rośnie i w ostatnim czasie Soczwa zaczęła coraz częściej niebezpiecznie się od niego oddalać. Może było jej ciasno, a może po prostu spodobało się jej w Bydgoszczy…
Na szczęście już za tydzień jedziemy po przymiarki do kolejnej.

A dziś załamanie pogody i Teoś śpi i śpi, i śpi….11070371_10205243970372429_949135391_o

Yes U Can! 21.03 Światowy Dzień Zespołu Downa

To nie marzenia, tak właśnie będzie! Teoś zostanie tym kim zechce i na pewno będzie wyjątkowy!



_

Cześć, jestem Teo! W dniu święta mojego dodatkowego chromosomu …
chciałbym powiedzieć Wam, że tak jak każdy inny chłopiec na świecie mogę być kimkolwiek zechcę.

  • Mogę być utalentowanym raperem (i rymować jak Eminem!)
  • Mogę być wykwintnym kucharzem (i każdego dnia gotować mojej żonie pyszną kolację)
  • Mogę być znanym sportowcem (i zdobywać mnóstwo medali!)
  • Mogę być super szybkim pływakiem (i pobić wszystkie rekordy)
  • Mogę być świetnym fotografem (jak mój tata)
  • Mogę być zawziętym podróżnikiem (i poznać cały świat)
  • Mogę być niezwykłym weterynarzem (i rozmawiać ze zwierzętami jak Dr Dolittle)
  • Mogę być wzorowym uczniem (i czytać mnóstwo książek)
  • Mogę być znakomita złotą rączką ( i potrafić zrobić wszystko sam!)
  • Mogę być rozgadaną duszą towarzystwa (i mieć wielu przyjaciół) Mogę być pełnym pasji miłośnikiem kwiatów (i mieć kwiaty w każdym kącie mojego własnego mieszkania) Mogę być zagorzałym kibicem (i nie opuścić żadnego meczu)

Ja to wiem,
moi bliscy to wiedzą…

czy Ty to wiesz?

To właśnie Oni!

Mija rok od Chrztu Teofila Ireneusza (drugie imię po chrzestnym mamy).  Rok spędzony w towarzystwie wspaniałych chrzestnych, którzy mimo absorbującej pracy i dzielących nas kilometrów zawsze znajdą czas na spotkanie.

Rok, który utwierdził nas w przekonaniu, że lepszych rodziców chrzestnych wybrać nie mogliśmy.

Nasza recepta:

- nie sugeruj się rodzinnymi zobowiązaniami, zwyczajami i tym co wypada.

- Wybierz kogoś (najlepiej parę), kogo sam uważasz za wzór pożądanych wartości.

- Życząc ich karierom jak najlepiej spróbuj wyobrazić sobie swoje dziecko za 10 lat, jadące do chrzestnych na kilka dni wakacji.

- Daj im odczuć, że prosząc ich o bycie chrzestnymi przerzucasz na nich kawał ciężkiej odpowiedzialności, że będziesz ich przykład stawiać dziecku na wzór i pod żadnym pozorem nie mogą zawieść tego zaufania.

Jeżeli mimo to zgodzą się…

Jeśli widzisz 10 latka radośnie wygłupiającego się z ciotką w letnie popołudnie…

to właśnie Oni!

10649684_299759103556109_5184697056259294263_n